Loading...

Narodziny Smoka


Narodziny Smoka

27 listopada (według chińskiego kalendarza w roku smoka), między godziną 6:00 a 8:00 rano (również w godzinie smoka) na świat przyszedł człowiek, któremu położna szpitala Jackson Street Hospital w Chinatown w San Francisco nadała imię Bruce Lee. Dziś tablica w wejściu szpitala upamiętnia miejsce jego urodzenia. Urodzenie Bruce'a, w godzinę i roku Smoka, jest potężnym symbolem w chińskiej astrologii. W styczniu 1941 roku w Ameryce Lee po raz pierwszy debiutuje na srebrnym ekranie w roli... niemowlęcia za sprawą swojego ojca, Lee Heoi Chuena, który był znanym aktorem w chińskiej operze oraz w filmach kantońskich. Grace Lee, matka Bruce'a Lee, eurozjatka była w jednej czwartej Niemką, a w trzech czwartych Chinką. Poprawne fonetycznie chińskie nazwisko Bruce'a to Lee Siu Lung, "Lee Mały Smok". Bruce Lee był znany pod tym imieniem w Hong Kongu zarówno w okresie dzieciństwa i dorosłej kariery filmowej, zaś Jun Fan było pierwszym chińskim imieniem Bruce'a. 
 
W lutym Państwo Lee powracają wraz z małym Brucem do Hong Kongu i tam zamieszkują  w apartamencie nr. 218 przy Nathan Road w Kowloonie bezpośrednio po drugiej stronie ulicy od obozu wojskowego z Japończykami. Choć ojciec Lee dużo podróżował to nieścisle byłoby nazwać go kosmopolitą. Był Chińczykiem i był z tego bardzo dumny, nie uważał się więc za kosmopolitę i nie pozwoliłby, aby go tak nazwano. Państwu Lee przed narodzinami Bruce'a zmarło jedno dziecko, przy czym Hoi Cheun postanowił wg. chińskich rytuałów uchronić swoje następne dziecko przed klątwą, jaka mogła ciążyć na rodzinie, dlatego przebierał Bruce'a za dziewczynkę, by zmylić nieczyste siły, jak to on sam określał. Nazwał go wtedy "Sai Fon". Ojca przekonanie było takie, że jeśli bogowie nie sprzyjają urodzeniu dziecka, niemowlę może być zabrane. Lee Hoi Cheun w swoim życiu nabrał wielu przekonań i stał się bardzo przesądny.
 
Dorastanie Smoka

Kiedy Hoi Chuen występował w Hong Kongu i w Chinach w okresie dorastania Bruce'a, on zawsze był z nim na planie lub razem na scenie i w trakcie prób. Pozwoliło mu to chwytać i uczyć się już na wczesnym etapie gry aktorskiej, co zaowocowało to licznymi występami w Hong Końskich filmach. Lee w okresie do wyjazdu do Ameryki zagrał w ponad dwudziestu filmach jako młodzieniec. Również przez cały okres latami Mały Smok obserwował, jak ojciec ćwiczył tai chi chuan, ale nie interesował się tym do momentu konfrontacji w bójce ulicznej.

Jeszcze w tamtym okresie rozpoczął naukę w La Salle College, katolickiej szkole, gdzie zajęcia prowadzili chińscy nauczyciele. Mając 13 lat, kiedy pewnego dnia wrócił do domu pobity, prosił rodziców, by opłacili mu lekcje samoobrony u samego Ip Mana i też tak się stało. Chciał się koniecznie nauczyć walczyć, a walki w Hong Kongu nie były zgodne z prawem. Bruce pochodził z całkiem zamożnej rodziny, lecz rodzice się martwili, że zniesławi honor rodziny ciągłymi bójkami i kłopotami. Jednak Lee wykazał prawdziwe zdolności i zaczął poważnie trenować. Zmieniał się w nurtem przyswajanej wiedzy, ale nie do końca zmieniło to jego życie na ulicy. Na przełomie roku 1955/1956 został relegowany ze szkoły z powodu potyczek i rozpoczął naukę w kolejnej szkole. Dalsze losy Małego Smoka były co najmniej uprzywilejowane. Mimo pobierania lekcji Wing Chun od sifu Ip Mana, Lee również interesował się tańcem. Na rozgrywanym w początkach roku 1958 turnieju "The Crown Colony Cha-Cha Championship" zdobył mistrzostwo Hong Kongu w tańcu cha-cha.
 

Okres ostatniego miesiąca w Hong Kongu przysnużyło Bruce'owi wiele kłopotów, więc rodzice postanowili wsadzić go na statek i wysłać do Ameryki, dokładniej do przyjaciół Ruby Chow, by mógł tam rozpocząć nowy etap życia, począwszy od pracy. I tak z oszczędnościami, które otrzymał od swojego ojca wyruszył jeszcze nieświadomy, że podbije Amerykę.
 
- Lee wrócił do Hong Kongu pierwszy raz od wyjazdu w 18 roku życia dopiero w 1963 roku, ale na jedynie trzy miesiące.

- kiedy Lee otworzył swoją pierwszą oficjalną szkołę Kung Fu w Seattle, nazwał ją Instytutem Jun Fan Kung Fu.


- Lee Hoi Chuen nigdy nie powrócił do Stanów po narodzinach Bruce'a.

- Lee przez całe swoje życie interesował się tańcem i nabywał książki i magazyny na ten temat. Co więcej, Lee nosił w portfelu listę 108 kroków czaczy.



Polska, Szczecin